Pojeździłem trochę z różnymi konkurencyjnymi nawigacjami na Apple CarPlay i - co oczywiste - one też mają braki. Na chwilę obecną są moim zdaniem apki lepsze od NE, ale NE nie brakuje aż tak wiele - oto co moim zdaniem trzeba by dodać, żeby dogonić konkurencję:
1) wybieranie głosowe (tzn. klikam mikrofon i mówię adres, a NE proponuje punkty, do których mogę nawigować jednym dotknięciem)
2) wyświetlanie tras alternatywnych w czasie jazdy
3) wyświetlanie POI
4) asystent pasa ruchu jest jakiś nieintuicyjny
5) dlaczego nie da się przytrzymać miejsca na ekranie telefonu i wyświetlić opcji? trzeba jakiś dziwny 3-klik robić
Jeśli chodzi o 2) to jest to szczególnie ważne, bo NE ma znany problem z "korkami widmo". Przykład z życia: bardzo trudne zimowe warunki, przede mną trochę odśnieżona, ale szeroka, główna droga, a NE proponuje zjazd w boczną, bardzo zaśnieżoną uliczkę - oczywiście nie skorzystałem, a na głównej korka żadnego nie było (tylko na nawigacji). Jeśli nie mogą ufać NE "z zamkniętymi oczami" (a niestety od jakiegoś już czasu nie można, choć kiedyś się dało) to chciałbym wiedzieć czy zjazd w boczną uliczkę jest spowodowany chęcią zaoszczędzenia minuty czy np. 30 minut. Jeśli nie mam tej informacji, a nawigacji ufać nie mogę, no to właściwie jest trochę bezużyteczna - bo co mi z tego jak każe zjechać, skoro nie wiem czy to ma sens?